* Skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24 godzin.

Witamy w Prywatnym Ośrodku Terapii Uzależnień NASZ DOM
w Masłowie koło Kielc, Telefon 41 311 08 12 lub +48 698 323 698

Choroba alkoholowa nie "przechodzi" sama, a alkoholizm nie leczony, staje się chorobą śmiertelną. Lekceważenie tych faktów prowadzi do końca ŻYCIA.
Wszyscy alkoholicy przestaną kiedyś pić. Niektórzy szczęśliwcy nawet za życia. Możesz być jednym z nich.
Jeżeli pragniemy dokonać czegoś, na czym naprawdę nam zależy, to jedną z najważniejszych rzeczy jest otoczyć się ludźmi, którzy popierają nasz wysiłek.
Ważną zmienną w motywacji do rozpoczęcia leczenia alkoholizmu jest CZAS. Decyzja o podjęciu leczenia, podjęta w chwilach największego dyskomfortu, obowiązuje NAPRAWDĘ KRÓTKO. Po kilku dniach najczęściej "nie jest tak źle" i "sam sobie poradzę"...
Wiele lat temu doświadczyliśmy "na własnej skórze". Teraz pomagamy innym nie pić i wieść satysfakcjonujące, trzeźwe życie. Dzielimy się wiedzą i doświadczeniem.
Choroba alkoholowa nie "przechodzi" sama, a alkoholizm nie leczony, staje się chorobą śmiertelną. Lekceważenie tych faktów prowadzi do końca ŻYCIA.
Dlaczego warto? Opinie o leczeniu alkoholizmu w Ośrodku Terapii Uzależnień NASZ DOM - (Zobacz wszystkie opinie)
Osoby, które podały numer telefonu wyrażają zgodę i chęć podzielenia się opinią na temat pobytu i leczenia alkoholizmu w Naszym Domu oraz własnej drogi trzeźwienia.
Prosimy o potraktowanie tej decyzji z szacunkiem.
  • „Zachowanie abstynencji, połączone z trzeźwieniem, to najważniejsza rzecz w moim życiu. Najbardziej doniosłą decyzję, jaką kiedykolwiek podjąłem, była ta o zaprzestaniu picia. (…) ”Wiem, że moje postanowienie, bez dobrej terapii mogło być tylko kolejną, z już i tak wielu...

    Czytaj całość »


    - Michał, alkoholik
    (tel. 531 315 504)
  • Nasz Dom, to miejsce które otworzyło nowy rozdział w moim życiu. Wcześniej to było pijane, pozbawione nadziei życie. Od dnia, kiedy moja żona przywiozła mnie na terapię niemal wszystko się zmieniło. Od pierwszej chwili spotkałem się z życzliwością i zrozumieniem. Na terapii odkrywałem,...

    Czytaj całość »


    - Paweł, alkoholik
    (tel. 41-311-48-56)
  • Nieraz zastanawiam się, co by ze mną było, gdybym trzy lata temu nie zadzwoniła do Masłowa. Nie wiem, pewnie bym nadal piła, staczała się coraz bardziej, może bym już nie żyła. Koszmar, z którym nie umiałam sobie poradzić. Obiecywałam dzieciom, sobie, że już nigdy więcej się nie napije i cóż z...

    Czytaj całość »


    - Agata, alkoholiczka
    (tel. +48 696 126 224)
  • Przez lata walczyłem, przysięgałem, obiecywałem i staczałem się coraz niżej. Gdy dwa lata temu choroba zaprowadziła mnie do Naszego Domu, zobaczyłem, że była to walka z wiatrakami. Wśród wspaniałych ludzi, terapeutów, którzy sami są trzeźwiejącymi alkoholikami i innych trzeźwiejących alkoholików...

    Czytaj całość »


    - Paweł, alkoholik
    (tel. +48 604 544 745)
  • Kiedy trafiłem do Naszego Domu byłem wykończony psychicznie i fizycznie. Mój każdy dzień zaczynałem i kończyłem piciem alkoholu. Do końca żyłem jednak w przekonaniu, że nie jestem alkoholikiem i w każdej chwili mogę przestać. Nie zdawałem sobie sprawy jakie spustoszenie sieje alkohol...

    Czytaj całość »


    - Sławek, alkoholik
  • Zanim przyjechałem do Naszego Domu byłem dwukrotnie na terapii. Wydawało mi się, że „wszystko już wiem”. W ciepłej, przyjaznej atmosferze Naszego Domu, wśród troskliwych terapeutów i grupy dowiedziałem się wiele ważnych spraw dotyczących mojego problemu. Jestem...

    Czytaj całość »


    - Paweł, alkoholik
  • Wiem, że żadne słowo nie jest w stanie wyrazić mojej wdzięczności. Wychodzę stąd innym człowiekiem, z wielką nadzieją i wiarą. Pokazaliście mi, że życie bez alkoholu jest o wiele piękniejsze. Dzięki wam nie boję się żyć z chorobą jaką jest alkoholizm.

    Czytaj całość »


    - Jacek, alkoholik
  • To mój czwarty prywatny Ośrodek leczenia alkoholizmu. Robicie tu kawał dobrej roboty.

    Czytaj całość »


    - Marcin, alkoholik
  • Przez 10 lat mojej ciężkiej drogi życia szukałem różnych form zaprzestania picia, szukałem miejsc, spotkań, psychologów i dalej piłem alkohol ,upadałem i wstawałem i wszystko na NIC, aż pewnego pięknego dnia znalazłem się w ośrodku "NASZ DOM". To tu właśnie wytłumaczono mi jak...

    Czytaj całość »


    - Mariusz, alkoholik