Strona główna 2011 Lipiec 2011

Lipiec 2011

Wycieczka w Pieniny

Znużeni intensywną pracą terapeutyczną postanowiliśmy przewietrzyć głowy. Wybór padł na Szczawnicę i piękne o każdej porze roku Pieniny. Z powodu niepewnej pogody postanowiliśmy wybrać to miejsce, bo daje różne możliwości wyboru. W planach mieliśmy wejście na Sokolicę, może spływ Dunajcem, albo wyprawę Drogą Pienińską.
Kiedy zbliżaliśmy się do Szczawnicy, mijając Krościenko nad Dunajcem trochę zrzedły nam miny, ponieważ zaczęło padać. Nasze plany legły w gruzach. Ale Ktoś nad nami czuwał, bo zanim dotarliśmy na miejsce, przestało padać. Wybraliśmy wyprawę na rowerach Drogą Pienińską. Chyba najmniej szczęśliwy był Wojciech z powodu swojego wzrostu oraz Marek i Alicja. Niezawodne ponoć jednoślady po krótkiej trasie zaczęły szwankować. Ale do końca dzielnie dotrzymywali tempa.

Pokonaliśmy trasę do Czerwonego Klasztoru i z powrotem nie doświadczywszy kropli deszczu zachwycając się pięknymi widokami przełomu Dunajca.

Jednak, żebyśmy nie popadli za bardzo w pychę, potężny grzmot zgonił nas ze szlaku przez wąwóz Chomole. Ale uniknęliśmy gradu, który w tym samym czasie spadł w Szczawnicy.

Z ulgą wracaliśmy do Naszego Domu. Wyjazd przyniósł nam nie tylko wypoczynek, ale pozwolił nam umocnić więzi koleżeńskie nawiązane w czasie terapii. Mamy nadzieje, że nasze doświadczenia i wspólne przeżycia będą dla nas wsparciem na drodze trzeźwości.

Remek, Ala, Darek, Marek i Wojtek

Czytaj więcej

Zobacz także:

Aktualności

Wasze pytania

Kwiecień